Artyści w odruchu niezgody na rzeczywistość kompresują w swoich pracach całe zło tego świata by następnie w galerii sztuki zderzyć z nim widza, by obarczyć go za nie odpowiedzialnością. W tym samym czasie inni wiedząc czego publiczność oczekuje, multiplikują przedstawienia zła. A jeszcze inni w zaciszu pracowni w myśl zasady „moja chata z kraja” robią swoje po swojemu. kontrapunkt
„Przybliżyła się godzina i rozerwał się księżyc” Olgi Dmowskiej w Pawilonie
Bliska
-
; ; a:2:{i:0;s:1:"4";i:1;s:5:"22796";}; Olga Dmowska, „Przybliżyła się
godzina i rozerwał się księżyc”, widok wystawy, fot. Bartosz Górka, dzięki
uprzejmoś...
15 godzin temu
1 komentarz:
niektórzy używają do tego tłuszczu z człowieka, że niby to podejście ekonomiczne, inni bo skoro człowiek go produkuje i odsysa, to logiczne :]
Prześlij komentarz