Artyści w odruchu niezgody na rzeczywistość kompresują w swoich pracach całe zło tego świata by następnie w galerii sztuki zderzyć z nim widza, by obarczyć go za nie odpowiedzialnością. W tym samym czasie inni wiedząc czego publiczność oczekuje, multiplikują przedstawienia zła. A jeszcze inni w zaciszu pracowni w myśl zasady „moja chata z kraja” robią swoje po swojemu. kontrapunkt
Godzina Szumu #159 Karolina Wiktor
-
Karolina Plinta; postprodukcja: Izabela Smelczyńska ; Karolina Wiktor
kiedyś występowała jako performerka, a teraz jej performansem jest życie.
Życie - w p...
19 godzin temu
1 komentarz:
niektórzy używają do tego tłuszczu z człowieka, że niby to podejście ekonomiczne, inni bo skoro człowiek go produkuje i odsysa, to logiczne :]
Prześlij komentarz