Z punktu widzenia etycznego dwa wybitne i kluczowe dla współczesnej sztuki polskiej dzieła Katarzyny Kozyry "Łaźnia" (1997) i " Łaźnia męska" (1999)- są absolutnym koszmarem. Nasze ciała są naszą prywatną własnością w każdym miejscu i zawsze. Filmując nagich ludzi ukrytą kamerą bez ich zgody, artystka naruszyła prawo własności i integralności ciała. Jest to totalitarna i bezprawna władza artysty nad ciałem innych. Nie przypadkiem Łaźnie nigdy nie były pokazywane na Węgrzech - trafiłyby tam z autorką do sądu. Obieg, Paweł Leszkiewicz, Czy twój umysł jest pełen dobroci?
Humanizacja pracy: troska, alibi czy niedobór perwersji? Wokół wystawy
„Niedziela w Hutmenie”
-
Anna Markowska ; ; a:2:{i:0;s:1:"3";i:1;s:5:"24381";}; Widok wystawy
"Niedziela w Hutmenie", Muzeum Architektury we Wrocławiu, fot. Jerzy
Wypych; ; 0; ; ; ...
2 godziny temu
2 komentarze:
nic dodać, nic ująć.
nie wszyscy tak myslą
Prześlij komentarz