Z punktu widzenia etycznego dwa wybitne i kluczowe dla współczesnej sztuki polskiej dzieła Katarzyny Kozyry "Łaźnia" (1997) i " Łaźnia męska" (1999)- są absolutnym koszmarem. Nasze ciała są naszą prywatną własnością w każdym miejscu i zawsze. Filmując nagich ludzi ukrytą kamerą bez ich zgody, artystka naruszyła prawo własności i integralności ciała. Jest to totalitarna i bezprawna władza artysty nad ciałem innych. Nie przypadkiem Łaźnie nigdy nie były pokazywane na Węgrzech - trafiłyby tam z autorką do sądu. Obieg, Paweł Leszkiewicz, Czy twój umysł jest pełen dobroci?
Godzina Szumu #172 Łukasz Ronduda, Patryk Różycki
-
Karolina Plinta; postprodukcja: Izabela Smelczyńska ; Skandalista,
kolaborant, artysta sukcesu - postać Edwarda Dwurnika do dzisiaj budzi
dwuznaczne emocje...
42 minuty temu
2 komentarze:
nic dodać, nic ująć.
nie wszyscy tak myslą
Prześlij komentarz