Z punktu widzenia etycznego dwa wybitne i kluczowe dla współczesnej sztuki polskiej dzieła Katarzyny Kozyry "Łaźnia" (1997) i " Łaźnia męska" (1999)- są absolutnym koszmarem. Nasze ciała są naszą prywatną własnością w każdym miejscu i zawsze. Filmując nagich ludzi ukrytą kamerą bez ich zgody, artystka naruszyła prawo własności i integralności ciała. Jest to totalitarna i bezprawna władza artysty nad ciałem innych. Nie przypadkiem Łaźnie nigdy nie były pokazywane na Węgrzech - trafiłyby tam z autorką do sądu. Obieg, Paweł Leszkiewicz, Czy twój umysł jest pełen dobroci?
O powierzchniach ciał plastycznych. „Stefan Knapp. Alchemik i wizjoner” w
CSW Znaki Czasu w Toruniu
-
Antoni Michnik ; Wypreparowanie Knappa z potencjalnych zestawień, relacji i
środowiskowych kontekstów toruńskiej wystawie szkodzi. W tym wypadku
„artysta o...
14 godzin temu
2 komentarze:
nic dodać, nic ująć.
nie wszyscy tak myslą
Prześlij komentarz